****************************

 


 

PAŁAC I ROGALIŃSKIE DĘBY

Dzień 16 maj 2017 roku zapowiadał się od samego rana jako piękny dzień, pełen słońca. I tak właśnie było. Jadąc na wycieczkę do Rogalina podziwialiśmy z naszego autokaru piękno ziemi wielkopolskiej.

 

 

W planie naszej wycieczki było zwiedzanie zespołu pałacowo-parkowego w Rogalinie, który został założony przez Kazimierza Raczyńskiego. Cały kompleks był remontowany i dopiero w 2015 roku został w całości udostępniony dla zwiedzających.

 

Jako pierwszą zobaczyliśmy Rogalińską galerię obrazów, w której eksponowanych jest około 300 obrazów. Mogliśmy podziwiać dzieła Jacka Malczewskiego, Stanisława Wyspiańskiego i wielu wspaniałych polskich i zagranicznych malarzy.

 

Duży wrażenie wywarł na nas obraz Jana Matejki „Dziewica Orleańska”,

 

 

 

„Melancholia” Jacka Malczewskiego

 

 

 

czy witraż Tiffany’ego.

 

 

 

Po całej galerii oprowadziła nas Pani przewodnik, która opowiadała o artystach i ich obrazach z wielką pasją.

 

 

Następnie przeszliśmy do budynku głównego Pałacu w Rogalinie, gdzie podziwialiśmy wnętrza pałacowe również w lewym skrzydle.

 

 

Zwiedzając wspaniałe komnaty poznaliśmy historię pałacu i jej mieszkańców.

 

 

 

Dużo eksponatów zostało zrekonstruowanych na podstawie materiałów archiwalnych.

 

 

W prawym skrzydle mieści się Gabinet londyński Edwarda Bernarda Raczyńskiego, ostatniego z rodu, Prezydenta RP na Uchodźstwie.

 

 

W korytarzach tego skrzydła znajduje się portrety rodzinne przodków właścicieli Rogalina.

 

 

Powozownia to część integralna tego kompleksu pałacowego z zabytkowymi pojazdami, saniami, lektykami i wszystkim co jest związane z podróżą.

 

 

Wychodząc z Pałacu w Rogalinie znaleźliśmy się w innym świecie, pełnym zieleni i zapachów czyli w Rogalińskich ogrodach: rokokowym z kopcem widokowym

 

 

i w Parku krajobrazowym.

 

 

 

Na terenie parku rośnie ponad 1400 dębów szypułkowych, które są pod ochroną. Najstarszy dąb to Rus liczący sobie ponad 850 lat o jego obwód to około 10 m.

 

 

Parodoksem jest to, że na tych starych dębach żeruje chroniony owad kozioróg dębosz duży i efektowny, zapisany w czerwonej księdze gatunków wymierających świata. Powstaje więc pytanie: Dęby czy kozioróg dębosz?

 

 

Długo zostanie nam w pamięci pierwsza majówka pełna słońca i wiosennych zapachów.

 

 

malzam

Najnowsze

Popularne

Ten serwis korzysta z plików cookies. Informacje zawarte w cookies wykorzystujemy m.in. w celach statystycznych, funkcjonalnych oraz dostosowania strony do indywidualnych potrzeb użytkownika. Dalsze korzystanie z serwisu oznacza, że zgadzasz się na ich zapisanie w pamięci Twojego urządzenia. Możesz samodzielnie zarządzać cookies zmieniając odpowiednio ustawienia w Twojej przeglądarce. Szczegółowe informacje w Polityce ochrony prywatności. polityka prywatnosci.

EU Cookie Directive plugin by www.channeldigital.co.uk